Wielka płyta / stare bloki czy nowe budownictwo - gdzie lepiej kupić mieszkanie?
Re: Wielka płyta / stare bloki czy nowe budownictwo - gdzie lepiej kupić mieszkanie?
Nowe budownictwo w Polsce jest niestety tanie i brzydkie. Dlaczego każdy salon ma tylko jedno, dwa okna, dlaczego nie ma okien od podłogi do sufitu, dlaczego szczytem luksusu jest ogródek na wewnatrz podwórka (przepraszam, patio...) i widok na zasmarkane przedszkolaki sasiada? Zycie w Krakowie i Polsce aż tak dużo nie oferuje, a ceny jak z nowego jorku.
Re: Wielka płyta / stare bloki czy nowe budownictwo - gdzie lepiej kupić mieszkanie?
ipanema pisze:Nowe budownictwo w Polsce jest niestety tanie i brzydkie. Dlaczego każdy salon ma tylko jedno, dwa okna, dlaczego nie ma okien od podłogi do sufitu, dlaczego szczytem luksusu jest ogródek na wewnatrz podwórka (przepraszam, patio...) i widok na zasmarkane przedszkolaki sasiada? Zycie w Krakowie i Polsce aż tak dużo nie oferuje, a ceny jak z nowego jorku.
-kiedyś ogródków na parterach wogóle nie było. Wind też do 4 piętra. Dzisiaj masz nawet w 2 piętrowych i to jest standard.
-są mieszkania z oknami balkonowymi dostępne bez problemu. Fakt, raczej w droższych inwestycjach, bo to jednak nie jest standard.
-W Nowym Jorku za cenę najdroższej inwestycji w Krakowie nie dostaniesz absolutnie i kompletnie NIC. Ceny jak w Krakowie to może są ale wyrażone w dolarach a nie PLN.
Re: Wielka płyta / stare bloki czy nowe budownictwo - gdzie lepiej kupić mieszkanie?
Ale jednak patrząc np. na to osiedle w Krakowie, można sobie wyobrazić, że buduje to aktualnie jakiś deweloper.

Jak myślicie, czy byłyby takie przestrzenie pomiędzy blokami? Tu jednak jest dosyć przestronnie, a i same bloki pomimo tego, że mają już sporo lat, co jednak ciągle prezentują się nieźle.

Jak myślicie, czy byłyby takie przestrzenie pomiędzy blokami? Tu jednak jest dosyć przestronnie, a i same bloki pomimo tego, że mają już sporo lat, co jednak ciągle prezentują się nieźle.
Re: Wielka płyta / stare bloki czy nowe budownictwo - gdzie lepiej kupić mieszkanie?
Nowy pisze:Było o wielkiej płycie, jako alternatywie dla nowych mieszkań, i może ma więcej zieleni pomiędzy budynkami, może infrastruktura niezła w okolicy, ale mieszkańcy... zazwyczaj starsi ludzie, ludzie którzy mieszkania podostawali za półdarmo (wykupy spółdzielczych) i szanują bloki, jak zazwyczaj ludzie szanują coś, co im przyszło zbyt łatwo. Do tego często spółdzielnie mieszkaniowe, moim zdaniem bywa to rak polskiej mieszkaniówki... No i jeszcze jakość samych budynków, koszty utrzymania starych budynków, w których bywa, że winda przypada na dwa mieszkania przy piętrze (spoko, mieszkania dwustronne, tylko koszty utrzymania tego zupełnie inne). Jednak zdecydowanie wolałbym nowe.
No nie wiem, jak mieszkałam w starych blokach to był spokoj i cisza, same dziadki. Teraz mieszkam w nowych i co chwile się trafi jakiś jebnięty sąsiad co robi imprezę w środku tygodnia, jakiś smrodziarz od marihuanen, albo albo korpo-ojciec co nie ma czasu pojechać z dzieckiem do parku, więc jego dziecko gra w piłkę na mikrochodniku przed blokiem - a echo niesie, bo cały dziedziniec jest zabudowany z każdej str. O psiarzach, którzy przywiązują psy przed sklepem nie wspomnę - jebańce potrafią ujadać pół godziny, echo niesie, a żaden upośledzony właściciel nie pomyśli, żeby wyjść z pieskiem na prawdziwy spacer, tylko ruszają te swoje grube dupy do sklepu, przywiązują psa pod sklepem i chuj, niech się wybiega przywiązany do drążka. Takich debili to bym od razu kastrowała. Pieska się chciało, ale zająć się pieskiem to już za ciężko. Oprócz tego chyba połowa mojego bloku to wynajem/airbnb więc rotacja lokatorów jest nieziemska. Co chwilę klatka porysowana hulajnogami, rowerami, bo mają w dupie, bo to przeciez nie ich mieszkanie
Więc ja osobiście wolę te starsze osiedla. Dużo więcej patozachowań spotykam na nowych.
Wróć do „Gdzie i jak kupić mieszkanie w Krakowie forum? Ciekawe w Małopolsce”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości