Mar G pisze:
przykład naszych ulubieńców dobrze obrazuje sytuację - budynek dawno zakończony, oddany do użytkowania, koszty ogrzewania kolejną zimę straszą - a 25% budynku bez klienta.
a tak kozaczyli wiosną 2025
Weź nawet nie strasz. Mieszkam w takim bloku co spokojnie 50% tego bloku poszło pod wynajem, rotacja lokatorów jest OGROMNA. W każdym razie zmierzam do celu: w czasie gdy była ta taka najgorsza zima jakoś 3-4 lata temu, gdzie tone śniegu nasypało, to dostałam dodatkową opłatę za ogrzewanie w kwocie 800 zł(!) mówimy o mieszkaniu 35 m2, podejrzewam, że wynikało to właśnie z tego, że akurat był przestój, ludzie nie wynajmowali tych mieszkań, niby miałam na max ogrzewanie, a ciągle było zimno, czyli ewidentnie moje ogrzewanie dogrzewało tamtej zimy inne mieszkania i koniec końców ja musiałam płacić za inne mieszkania, a właściciele pustych mieszkań się wycwanili i nie płacili nic