Parkiet lakierowany czy olejowany / podłoga lakierowana czy olejowana - opinie na forum
Parkiet lakierowany czy olejowany / podłoga lakierowana czy olejowana - opinie na forum
Jak sądzicie, jakie wykończenie drewnianej podłogi będzie lepsze lakierem czy olejem? Macie może doświadczenie w użytkowaniu podług drewnianych wykończonych lakierem lub olejem? Lepszy parkiet lakierowany czy parkiet olejowany? Który jest lepszy w użytkowaniu, który jest ., przyjemniejszy pod stopą, łatwiejszy w utrzymaniu?
Re: Parkiet lakierowany czy olejowany / podłoga lakierowana czy olejowana - opinie na forum
Znajomy ma parkiet lakierowany u siebie i opinie o nim ma jak najlepsze. Lakier nieźle się trzyma, przy czym chyba nie był to lakier wodny, tylko utwardzany chemicznie, czy jakoś tak, bardziej śmierdzi po lakierowaniu parkietu, ale podobno jest .. Ma go chyba z 8-9 lat w mieszkaniu, z małym dzieckiem i podłoga trzyma się nieźle. Wydaje mi się, że jednak parkiet olejowany, to raz na jakiś czas trzeba zaolejować, żeby to dobrze się trzymało, choć być może bywa, że to jeszcze przyjemniejsze pod nogą i jeszcze lepiej wygląda.
Re: Parkiet lakierowany czy olejowany / podłoga lakierowana czy olejowana - opinie na forum
Podpowie ktoś może co wybrać i co się lepiej sprawdzi w mieszkaniu? Słyszałem o tym, że w częściach intensywniej użytkowanych, jak przedpokój, lepiej sprawdzi się lakier, a w pomieszczeniach intensywnie mniej użytkowanych, jak sypialnia, lepiej sprawdzi się olejowane drewno. Ale jakoś nie bardzo wyobrażam sobie zrobienie części pomieszczeń lakierem, a części olejem. Ktoś na to znalazł sensowne rozwiązanie?
Re: Parkiet lakierowany czy olejowany / podłoga lakierowana czy olejowana - opinie na forum
Jeśli chodzi o parkiet olejowany, to licz się z tym, że przynajmniej raz w roku trzeba będzie wziąć przelecieć go olejem, żeby utrzymać w dobrej formie i ładnie wyglądał. Ale oczywiście odbiór takiej podłogi przez stopę jest o wiele przyjemniejszy, niż w przypadku podłogi pokrytej lakierem.
Re: Parkiet lakierowany czy olejowany / podłoga lakierowana czy olejowana - opinie na forum
No i jest jeszcze kwestia tego, która podłoga jest bardziej śliska lakierowana czy olejowana - wydaje mi się, że na lakierowanej bardziej można się poślizgnąć np. w skarpetach niż na podłodze olejowanej. Ale jeśli macie tu jakieś inne doświadczenia, to podzielcie się oczywiście na forum.
Re: Parkiet lakierowany czy olejowany / podłoga lakierowana czy olejowana - opinie na forum
Bardziej śliska będzie chyba podłoga lakierowana niż olejowana, ale olejowana też jest całkiem gładka. W kwestii utrzymania takiej podłogi, to są specjalne oleje do konserwacji np. parkietu olejowanego, przeciera się tym szmatką raz czy dwa razy do roku i podobno wszystko dobrze się trzyma. Natomiast w dotyku, to zdecydowanie wygrywa olejowana podłoga moim zdaniem.
Re: Parkiet lakierowany czy olejowany / podłoga lakierowana czy olejowana - opinie na forum
Deska olejowana albo parkiet olejowany, to zupełnie inne wrażenia, niż podłoga lakierowana, moim zdaniem jest po prostu znacznie przyjemniejsza w codziennym użytkowaniu. Nie wiem co będzie za kilka lat, ale jak na razie ten olej na klepkach u mnie trzyma się całkiem dobrze. Zdecydowanie, jeśli ktoś chce drewnianą podłogę, to powinien to rozważyć.
-
magiaparkietu
- Posty: 1
- Rejestracja: 27 lip 2026, 10:40
Re: Parkiet lakierowany czy olejowany / podłoga lakierowana czy olejowana - opinie na forum
Dorzucę swoje trzy grosze, bo temat wraca regularnie, a @dylemat zadał chyba najciekawsze pytanie w wątku — i zostało bez odpowiedzi.
Co do mieszania lakieru i oleju w jednym mieszkaniu: technicznie nic nie stoi na przeszkodzie i faktycznie się to robi, ale w praktyce mało kto się na to decyduje. Powód jest prozaiczny — przy otwartych metrażach (salon z kuchnią, hol przechodzący w pokój) granica między wykończeniami rzuca się w oczy, bo olej i lakier inaczej łapią światło. Jeśli już ktoś dzieli, to najlepiej progiem/naturalnym przejściem między osobnymi pomieszczeniami, a nie w środku jednej przestrzeni. Częściej jednak wybiera się jedno wykończenie na całość i dobiera je pod styl życia, nie pod pojedynczy pokój.
I tu druga sprawa, bo przewija się mit „olej trzeba co roku przelecieć". To już trochę nieaktualne przy dzisiejszych olejowoskach twardych (hardwax) — one są dużo . niż oleje sprzed 10–15 lat. W praktyce nie olejuje się całej podłogi co rok, tylko odświeża strefy najbardziej chodzone (przedpokój, ciąg do kuchni) wtedy, kiedy tego potrzebują. Reszta pokoju potrafi wytrzymać spokojnie kilka lat.
Za to argument, który w tym wątku w ogóle nie padł, a moim zdaniem jest najważniejszy: naprawa punktowa. Podłogę olejowaną da się odnowić miejscowo — zarysowanie czy zmatowiały fragment doczyszcza się i doolejowuje bez ruszania reszty pokoju. Lakier tak nie działa: jak się przetrze do drewna, zwykle trzeba cyklinować i lakierować całe pomieszczenie, bo „łatka" będzie widoczna. Przy dzieciach, psie czy krzesłach na kółkach to realna różnica w kosztach utrzymania na lata.
Co do śliskości — to bardziej kwestia połysku niż samego rodzaju wykończenia. Lakier w wysokim połysku faktycznie potrafi być ślizgi w skarpetach, ale matowy albo półmat jest już porównywalny z olejem.
Skrót: chcesz święty spokój i minimum zachodu na co dzień — lakier matowy. Zależy Ci na naturalnym dotyku drewna i chcesz móc odnawiać podłogę fragmentami zamiast całości — olejowosk. Obie drogi są dobre, tylko do innego trybu życia.
Co do mieszania lakieru i oleju w jednym mieszkaniu: technicznie nic nie stoi na przeszkodzie i faktycznie się to robi, ale w praktyce mało kto się na to decyduje. Powód jest prozaiczny — przy otwartych metrażach (salon z kuchnią, hol przechodzący w pokój) granica między wykończeniami rzuca się w oczy, bo olej i lakier inaczej łapią światło. Jeśli już ktoś dzieli, to najlepiej progiem/naturalnym przejściem między osobnymi pomieszczeniami, a nie w środku jednej przestrzeni. Częściej jednak wybiera się jedno wykończenie na całość i dobiera je pod styl życia, nie pod pojedynczy pokój.
I tu druga sprawa, bo przewija się mit „olej trzeba co roku przelecieć". To już trochę nieaktualne przy dzisiejszych olejowoskach twardych (hardwax) — one są dużo . niż oleje sprzed 10–15 lat. W praktyce nie olejuje się całej podłogi co rok, tylko odświeża strefy najbardziej chodzone (przedpokój, ciąg do kuchni) wtedy, kiedy tego potrzebują. Reszta pokoju potrafi wytrzymać spokojnie kilka lat.
Za to argument, który w tym wątku w ogóle nie padł, a moim zdaniem jest najważniejszy: naprawa punktowa. Podłogę olejowaną da się odnowić miejscowo — zarysowanie czy zmatowiały fragment doczyszcza się i doolejowuje bez ruszania reszty pokoju. Lakier tak nie działa: jak się przetrze do drewna, zwykle trzeba cyklinować i lakierować całe pomieszczenie, bo „łatka" będzie widoczna. Przy dzieciach, psie czy krzesłach na kółkach to realna różnica w kosztach utrzymania na lata.
Co do śliskości — to bardziej kwestia połysku niż samego rodzaju wykończenia. Lakier w wysokim połysku faktycznie potrafi być ślizgi w skarpetach, ale matowy albo półmat jest już porównywalny z olejem.
Skrót: chcesz święty spokój i minimum zachodu na co dzień — lakier matowy. Zależy Ci na naturalnym dotyku drewna i chcesz móc odnawiać podłogę fragmentami zamiast całości — olejowosk. Obie drogi są dobre, tylko do innego trybu życia.
https://magiaparkietu.pl/
Wróć do „Wykończenie i urządzenie mieszkania - forum i opinie o ekipach, materiałach i sprzęcie”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości