Kliny Zacisze - Atal Kraków - opinie i forum osiedla na Klinach

Budowy nowych mieszkań i domów w Krakowie i innych miastach - zdjęcia, relacje, nowe informacje, ceny mieszkań.
Nimitz
Posty: 18
Rejestracja: 13 maja 2019, 17:47

Re: Kliny Zacisze - Atal Kraków - opinie i forum osiedla na Klinach

Postautor: Nimitz » 13 maja 2019, 21:44

Byłbym rady, gdyby ktoś merytorycznie zechciał odpowiedzieć na moje pytania (o ile ma taką widzę), a nie widział w każdym przedstawiciela handlowego dewelopera. Rozumiem, że jak ktoś krytykuje to przedstawiciel konkurencji? Szanujmy się wzajemnie i nie zakładajmy z góry złych intencji. Ja tylko pytam, jeśli wiesz o czymś o czym nie wiem w kwestii tej inwestycji podziel się proszę swoją wiedzą ze mną i z innymi.

Rzecz jasna nie każdemu musi się tam podobać, mówię tu o Klinach, a nie konkretnej inwestycji (jest ich tam od groma, różnych deweloperów). Ale liczyłbym naiwnie, iż jeśli mój opis okolicy jest nieprawdziwy to usłyszę jakieś konkretne argumenty. Tylko tyle. A kwestia tego cieku wodnego przy Atalu jest jedną z istotnych wątpliwości jakie mam wobec tych mieszkań w III etapie. Kto mieszka w okolicy, albo był na budowie wie o czym mówię.


pozdro
Posty: 771
Rejestracja: 08 mar 2016, 17:33

Re: Kliny Zacisze - Atal Kraków - opinie i forum osiedla na Klinach

Postautor: pozdro » 13 maja 2019, 22:46

Dobra lokalizacja bież. Jest blisko na Kampus UJ i to na wydziały kluczowe: Chemia, Fizyka, Matematyka. Czyli ogólnie Science. Czerwone Maki biurowe się rozwijają i będą rozwiać, tak samo cała Wadowicka i Tischnera. Do SKM masz z 1.5km max. (7 min hulajnogą elektryczną) stąd 20min do centrum Krakowa. Okolica całkiem fajna, jeszcze jak Mieszkania Plus te rządowe wybudują to będzie infrastruktura na poziomie, jakiś placyk, sklep, park, szkoła, i inne popisowe inwestycje jak na Placu Centralnym w Nowej Hucie. Władza lubi się popisać przed suwerenem. :D
Cena jest dobra taka nie za droga. Ciek wodny to fajna sprawa bo zawsze jakieś drzewka, alejka spacerowa, ławeczki inne bajery. Jak weźmiesz 4 piętro to ci woda piwnicy nie zaleje w mieszkaniu. Teraz to i tak nie ma nigdzie nic ciekawszego w rozsądnej cenie. Atal to jednak sprawdzony deweloper. Jakiś tam poziom trzyma, no i się nie będziesz musiał z płytkami paprać bo ci za 750zł/m2 wykończą pod klucz.

Małomiasteczkowo to jest w Wieliczce tu nie ma ryneczku, kościoła gimnazjum i ratusza. Więc to nie ten klimat. Bardziej wiejsko, ale to też ma zalety.

Krakus44
Posty: 144
Rejestracja: 24 paź 2018, 21:03

Re: Kliny Zacisze - Atal Kraków - opinie i forum osiedla na Klinach

Postautor: Krakus44 » 13 maja 2019, 23:07

Nimitz pisze:Byłbym rady, gdyby ktoś merytorycznie zechciał odpowiedzieć na moje pytania (o ile ma taką widzę), a nie widział w każdym przedstawiciela handlowego dewelopera. Rozumiem, że jak ktoś krytykuje to przedstawiciel konkurencji? Szanujmy się wzajemnie i nie zakładajmy z góry złych intencji. Ja tylko pytam, jeśli wiesz o czymś o czym nie wiem w kwestii tej inwestycji podziel się proszę swoją wiedzą ze mną i z innymi.

Rzecz jasna nie każdemu musi się tam podobać, mówię tu o Klinach, a nie konkretnej inwestycji (jest ich tam od groma, różnych deweloperów). Ale liczyłbym naiwnie, iż jeśli mój opis okolicy jest nieprawdziwy to usłyszę jakieś konkretne argumenty. Tylko tyle. A kwestia tego cieku wodnego przy Atalu jest jedną z istotnych wątpliwości jakie mam wobec tych mieszkań w III etapie. Kto mieszka w okolicy, albo był na budowie wie o czym mówię.


Ok, jesli faktycznie jestes zainteresowany kupnem to zwracam honor. Czesto mozna tu znalezc kryproreklame z tak bogatym wpisem i jednym poscie na koncie uzytkownika. Twoje twierdzenia dotyczace rzetelnosci Atala wywolaly szeroki usmiech na mej twarzy, otoz sam kupowalem od nich mieszkanie i wiem jak to wyglada z autopsji ale i od innych uzytkownikow. Do dzisiaj toczymy boje w sadzie od 5 lat, a to co wymyslili na Zablociu to bylby dobry material dla Bareji. Wystarczy przesledzic to forum i na fejscie (po wczesniejszej rejestracji). Reszta to juz indywidualna kwestia. Gdybym mial kupowac mieszkanie na Klinach wybralbym zdecydowanie okolice Borka Faleckiego, Bonarki czy Woli Duchackiej itd. Ale to juz sprawa indywidualna.


Nimitz
Posty: 18
Rejestracja: 13 maja 2019, 17:47

Re: Kliny Zacisze - Atal Kraków - opinie i forum osiedla na Klinach

Postautor: Nimitz » 14 maja 2019, 15:43

Krakus44 pisze:
Nimitz pisze:Byłbym rady, gdyby ktoś merytorycznie zechciał odpowiedzieć na moje pytania (o ile ma taką widzę), a nie widział w każdym przedstawiciela handlowego dewelopera. Rozumiem, że jak ktoś krytykuje to przedstawiciel konkurencji? Szanujmy się wzajemnie i nie zakładajmy z góry złych intencji. Ja tylko pytam, jeśli wiesz o czymś o czym nie wiem w kwestii tej inwestycji podziel się proszę swoją wiedzą ze mną i z innymi.

Rzecz jasna nie każdemu musi się tam podobać, mówię tu o Klinach, a nie konkretnej inwestycji (jest ich tam od groma, różnych deweloperów). Ale liczyłbym naiwnie, iż jeśli mój opis okolicy jest nieprawdziwy to usłyszę jakieś konkretne argumenty. Tylko tyle. A kwestia tego cieku wodnego przy Atalu jest jedną z istotnych wątpliwości jakie mam wobec tych mieszkań w III etapie. Kto mieszka w okolicy, albo był na budowie wie o czym mówię.


Ok, jesli faktycznie jestes zainteresowany kupnem to zwracam honor. Czesto mozna tu znalezc kryproreklame z tak bogatym wpisem i jednym poscie na koncie uzytkownika. Twoje twierdzenia dotyczace rzetelnosci Atala wywolaly szeroki usmiech na mej twarzy, otoz sam kupowalem od nich mieszkanie i wiem jak to wyglada z autopsji ale i od innych uzytkownikow. Do dzisiaj toczymy boje w sadzie od 5 lat, a to co wymyslili na Zablociu to bylby dobry material dla Bareji. Wystarczy przesledzic to forum i na fejscie (po wczesniejszej rejestracji). Reszta to juz indywidualna kwestia. Gdybym mial kupowac mieszkanie na Klinach wybralbym zdecydowanie okolice Borka Faleckiego, Bonarki czy Woli Duchackiej itd. Ale to juz sprawa indywidualna.


Tą tyradę o Klinach to przygotowałem dla osób, z innych rewirów. Ja dostrzegam więcej plusów niż minusów. Tym największym minusem jak dla mnie jest odległość od centrum i popołudniowe korki na Zawiłej. Co do Borka Fałęckiego też fajna okolica, ale jednak Kliny bardziej mi pasują. Bonarka i Wola to zdecydowanie nie moje rewiry i nie chciałbym się tam przeprowadzać. Na Klinach czuję się jak u siebie.

Co do Atala, to widziałem na forach różne opinie, od pozytywnych po negatywne. Straszono bardzo osobami ze sprzedaży, a okazało się, że kontakt bardzo miły (jak ktoś chce sprzedać, to jednak miły i rzeczowy powinien być). Co do odbiorów to ile osób tyle opinii. Ja na pewno do odbioru mieszkania czy to Atal, czy innego wezmę fachowca, który poszuka mi usterek i będziemy wpisywać je do protokołu żądając poprawy. Mam nadzieję, że Twoja sprawa w sądzie skończy się pozytywnie dla Ciebie.

W kwestie tego strumyka, to rzecz jasna mieszkając wyżej odpada problem, ja parteru nie chcę. Ale jednak czy nie istnieje ryzyko podmywania tych bloków z III etapu? Albo, że budynek siądzie? Jest pod budynkiem parking podziemny, a więc w sumie powinna być niezła stabilność bloku, ale nie jestem specjalistą w zakresie budownictwa. Stąd pytanie, jak wygląda ten strumyk jak "przyjdzie" większa woda oraz jak to się ma do stabilności konstrukcji.

pozdro
Posty: 771
Rejestracja: 08 mar 2016, 17:33

Re: Kliny Zacisze - Atal Kraków - opinie i forum osiedla na Klinach

Postautor: pozdro » 14 maja 2019, 19:42

No ale w okolicach Bonarki to są ceny 7.5-8.5 tys. zł a na klinach 6000zł/m2 a nawet większe po 5500zł/m2. Więc ja bym się nie zastanawiał i brał bo te bloki są całkiem ok. No chyba, że się ma więcej kasy to bym też brał przykładowo Fredry czy jeszcze bliżej centrum. Tylko teraz takie ceny, że w zasadzie Kliny to jedyna normalna inwestycja w normalnej cenie. Jak za 30 lat metro zbudują i będzie 15min do centrum to nie będzie różnicy większej między tymi za 6 tys. zł mieszkaniami, a tymi po 10 tys. zł przy Rondzie Matecznym.

Nimitz
Posty: 18
Rejestracja: 13 maja 2019, 17:47

Re: Kliny Zacisze - Atal Kraków - opinie i forum osiedla na Klinach

Postautor: Nimitz » 14 maja 2019, 19:50

pozdro pisze:No ale w okolicach Bonarki to są ceny 7.5-8.5 tys. zł a na klinach 6000zł/m2 a nawet większe po 5500zł/m2. Więc ja bym się nie zastanawiał i brał bo te bloki są całkiem ok. No chyba, że się ma więcej kasy to bym też brał przykładowo Fredry czy jeszcze bliżej centrum. Tylko teraz takie ceny, że w zasadzie Kliny to jedyna normalna inwestycja w normalnej cenie. Jak za 30 lat metro zbudują i będzie 15min do centrum to nie będzie różnicy większej między tymi za 6 tys. zł mieszkaniami, a tymi po 10 tys. zł przy Rondzie Matecznym.


Cena jest obiektywnie atrakcyjna bloków na Klinach. Nie mówię tylko o Atal, ale też sąsiednich inwestycjach. Z wykończeniem potrafią kosztować mniej za metr niż mieszkania w stanie surowym na Kobierzyńskiej, czy Borku właśnie. Czy za 10-15 krócej drogi do centrum warto dopłacać 2000-3000 za metr? Według mnie nie. Ale jak ktoś ma budżet większy zapewne inaczej spojrzy na tę kwestię ;)

W metro na Klinach niestety nie wierzę :P Chociaż gorąco polecam ten pomysł ;)

A o ten ciek wodny dopytam u dewelopera, ale wolałbym gdyby ktoś trzeci mi o tym cokolwiek powiedział :)

mac_kow
Posty: 159
Rejestracja: 03 wrz 2018, 23:21

Re: Kliny Zacisze - Atal Kraków - opinie i forum osiedla na Klinach

Postautor: mac_kow » 14 maja 2019, 20:02

Nimitz pisze:
pozdro pisze: Czy za 10-15 krócej drogi do centrum warto dopłacać 2000-3000 za metr? Według mnie nie. Ale jak ktoś ma budżet większy zapewne inaczej spojrzy na tę kwestię ;)

W metro na Klinach niestety nie wierzę :P Chociaż gorąco polecam ten pomysł ;)

A o ten ciek wodny dopytam u dewelopera, ale wolałbym gdyby ktoś trzeci mi o tym cokolwiek powiedział :)


Nie każdy jeździ do centrum. A swoją drogą to coraz częściej w godzinach tzw. "szczytu", zegarki chodzą wolniej i z 10-15min (bo rozumiem, że o minuty chodziło) robi się pół godziny albo więcej.
Myśląc tymi kategoriami, od razu można się skusić na Myślenice albo wręcz Lubień. No nie? To "tylko 15 minut".

Bliskie okolice nowych osiedli na Klinach to również usługowa pustynia + wybitnie słaba komunikacja miejska, bez widoków na poprawę.

Tramwaj. W cenie jest po prostu dostęp do tramwaju + sensowna infrastruktura. Stąd te różnice w cenach. Nie każdy ma wizję mieszkania w mieście, a jakby na wsi, gdzie bez samochodu de facto ani rusz.

Nimitz
Posty: 18
Rejestracja: 13 maja 2019, 17:47

Re: Kliny Zacisze - Atal Kraków - opinie i forum osiedla na Klinach

Postautor: Nimitz » 14 maja 2019, 21:30

mac_kow pisze:
Nimitz pisze:
pozdro pisze: Czy za 10-15 krócej drogi do centrum warto dopłacać 2000-3000 za metr? Według mnie nie. Ale jak ktoś ma budżet większy zapewne inaczej spojrzy na tę kwestię ;)

W metro na Klinach niestety nie wierzę :P Chociaż gorąco polecam ten pomysł ;)

A o ten ciek wodny dopytam u dewelopera, ale wolałbym gdyby ktoś trzeci mi o tym cokolwiek powiedział :)

Nie każdy jeździ do centrum. A swoją drogą to coraz częściej w godzinach tzw. "szczytu", zegarki chodzą wolniej i z 10-15min (bo rozumiem, że o minuty chodziło) robi się pół godziny albo więcej.
Myśląc tymi kategoriami, od razu można się skusić na Myślenice albo wręcz Lubień. No nie? To "tylko 15 minut".

Bliskie okolice nowych osiedli na Klinach to również usługowa pustynia + wybitnie słaba komunikacja miejska, bez widoków na poprawę.

Tramwaj. W cenie jest po prostu dostęp do tramwaju + sensowna infrastruktura. Stąd te różnice w cenach. Nie każdy ma wizję mieszkania w mieście, a jakby na wsi, gdzie bez samochodu de facto ani rusz.

To prawda, ja akurat mam taką wizję jak napisałeś w ostatnim zdaniu. Dla takich osób to dobra opcja. Jednakże te 10-15 min to raczej kwestia doświadczenia w ile dojeżdżam do Grota, ale być może wyjeżdżając przed 8 ta podróż byłaby dłuższa o drugie tyle. Jeśli chodzi o komunikację na Klinach, tutaj mówię o okolicy Borkowskiej i Pod Fortem to pod względem linii i ilości połączeń w tygodniu wg mnie nie jest źle. Sprawdźcie rozkład 178, 114 i 151/451. Problemem jest odległość, w sensie długość jazdy oraz spóźnienia, zwłaszcza popołudniowe kursy na Kliny notują nawet kilkunastominutowe opóźnienia. Dlatego okolica raczej dla zmotoryzowanych, aczkolwiek jak ktoś pracuje przy trasie 178/114 to dojazd jest wygodny tylko długotrwały. Pod rozważenie dla każdego zainteresowanego. Rzecz jasna tramwaj by był najlepszą opcją, ale nie spodziewałbym się w najlepszych latach. Teraz mieszkańcy wciąż czekają na przebudowę skrzyżowania Zawiła-Borkowska, tam ma być rondo i myślę, że trochę usprawniłoby ruch.


pozdro
Posty: 771
Rejestracja: 08 mar 2016, 17:33

Re: Kliny Zacisze - Atal Kraków - opinie i forum osiedla na Klinach

Postautor: pozdro » 14 maja 2019, 23:17

Tam PKP buduje przystanek Krakow Opatkowice. To jest jakies 1km-1.5km. Bedzie park and ride. Mozna hulajnoga podjechac w 7min. Pociagiem na Dworzec bedzie s 20min. Na Zablocie z 15min, do Bonarki 10min. Zanim mieszkania zbuduja to PKP zakonczy modernizacje torow do Skawiny. Pewnie pojawia sie pociagi z czestotliwoscia co 30min jak do Skawiny. Wiec to wcale nie jest taka beznadziejna lokalizacja. Nawet bez samochodu. Bloki w okolicy sa calkiem spoko raczej niskie. Krajobrazowo fajny region Krakowa. Na Kampus Uj czy Czerwone Maki tez blisko. Pewnie za 10 lat dociagna tramwaj. Szkola jak ktos pisal w budowie. Mieszkanie Plus beda pewnie tam budowac, a jak nie to deweloperzy na tych dzialkach wybuduja. Wiec potencjal na nowoczesna dzielnice z niska zabudowa 5 pietrowa. To naprawde nie bedzie zle osiedle. Natomist uslugi typu dentysta, fryzjer, zabka, pizza itd pojawia sie jak na kazdym wiekszym osiedlu gdzie mieszkaja mlodzi ludzie w wieku produkcyjnym, ktorzy chca wydawac kase. W takiej cenie to juz powoli sa mieszkania na zadupiach Rzeszowa. Wiec ja bym bral i sie nie zastanawial. Cena/jakosc to moim zdaniem najlepsza oferta na chwile obecna.

mogilany.info/samorzad-gminny/inwestycje/38-inwestycje/657-przystanek-pkp-opatkowice-poszerzyc-te-inwestycje

rynek-kolejowy.pl/mobile/nowe-przystanki-bezpieczne-przejscia-i-lepsza-podroz-z-krakowa-do-skawiny-90515.html

mac_kow
Posty: 159
Rejestracja: 03 wrz 2018, 23:21

Re: Kliny Zacisze - Atal Kraków - opinie i forum osiedla na Klinach

Postautor: mac_kow » 15 maja 2019, 13:56

Dyskusja z @pozdro zasadniczo ma słaby sens z wielu względów, ale w tym przypadku znów warto zaczepić.

Po pierwsze kolego, to- jak już wspominano- jeszcze całkiem niedawno twierdziłeś, że Kliny to najgorsze miejsce z możliwych i nawet Złocień jest lepszy. W tym czasie nie stało się nic nadzwyczajnego z tą okolicą. Wciąż jest, jaka jest.

Nie wiem skąd u Ciebie to uwielbienie do raczkującej SKM- nie wiadomo nawet, czy ta metoda podróżowania realnie przyjmie się w Krakowie. Oparcie SKM na infrastrukturze kolejowej rozplanowanej za czasów PRL to moim zdaniem ślepa uliczka.
Poza Twoim ukochanym Łobzowem, Dworcem Głównym i być może Krzemionkami, stacje zwykle są "na uboczu", żeby nie powiedzieć zadupiu a ich praktyczność pozostawia bardzo wiele do życzenia. Popatrz na Mydlniki, Prokocim, Bieżanów, Batowice, czy Opatkowice właśnie. Stacje są w szczerym polu a Kraków to nie Włoszczowa.

Ludzie mają wybór i głowę na karku. Szybciej, wygodniej, efektywniej jest po prostu... wsiąść w tramwaj.

Co do rozwoju Klinów- byłeś tam w ogóle?
Usługi pojawią się wtedy, kiedy... będą miały gdzie się pojawić. A z lokalami usługowymi na tych osiedlach posucha, bo na razie deweloperzy nie kwapią się do ich zapewnienia.
W końcu przecież każdy "sobie dojedzie" samochodem "kawałek dalej" i tak błędne koło pustyni usługowej i miernej jakości blokowisk się zamyka.

To wszystko nie przekreśla Klinów w ogóle- jeśli cena jest absolutnym priorytetem i czynnikiem numer jeden.
Jeśli jednak ktoś poszukuje sensownej okolicy do codziennego mieszkania, zwłaszcza dla rodziny, to chyba lepiej rozejrzeć się na rynku wtórnym w innych, lepiej rozwiniętych dzielnicach.



Wróć do „Nowe inwestycje mieszkaniowe w Krakowie - bloki, apartamentowce, domy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości