
Te mieszkania, to też obstawiam, że raczej nic dużego, w czym by można wygodnie z rodziną żyć.

Wewnątrz dziedzińców chyba parkingi się znajdą, wysokiej zieleni chyba za dużo nie będzie, zresztą podobnie, jak niskiej. Mam wrażenie, że ten rejon miasta jest ostatnio mocno krzywdzony przez planowanie przestrzenne, a raczej jego brak w Krakowie.