Sellie pisze:przyjezdny pisze:Byłem ostatnio w okolicy i bloki już wyszły z ziemi. Aktualnie budowa jest na etapie II piętra. Natomiast co mnie zszokowało to odległości pomiędzy budynkami. Mega blisko siebie je stawiają. Myślę, że odległość jest podobna jak pomiędzy najbliższymi mieszkaniami z sąsiadujących bloków na Ozonie. Przy czym na Imbramowskim będzie 7 pięter, więc ta bliskość będzie bardziej przytłaczająca. Nic dziwnego, że w środkowym bloku sprzedało się do tej pory zaledwie jedno mieszkanie.
Jak będzie jak na Ozonie to powodzenia w sprzedaży jeśli te bloki już stoją.Ja myślę, że Ozon się sprzedał tylko dlatego, że ludzie kupowali dziurę w ziemi. Sama byłam zainteresowana, ale tam poszłam PO wybudowaniu i jestem happy, że nie wtopiłam w to hajsu. +15 lat i to będzie osiedle lokalnej patologii. W sumie kontynuacja z tych bloków socjalnych co tam są.
A ta lokalizacja Osiedle Imbramowskie i tak jest niefortunna - z jednej strony pociąg, z drugiej strony plac targowy. Będzie hałas samochodowy od 5 rano. Muszę się tam kiedyś przejśćaż jestem ciekawa jak to w realu wygląda.
Chociaż z drugiej str. tam trochę dalej za torami, nie pamiętam już nazwy ulicy, widzę, że wykupione na pniu było, chociaż budynek też tak blisko pociągu i ulicy, chociaż i tak dużo mieszkań tam się nie świeci w ogóle jak wieczorami krążę. Tak samo jak jebnęli ten dupny Akademik na 29.Listopada, skrzyżowanie z Opolską, rok akademicki się dawno rozpoczął, a tam tylko 10 klitek wynajętych z 300. Ceny za wynajem też z czapy, bodajże 2500 PLN, za mieszkanie w akademiku. Nie wiem czy do rentierów nie dociera, że hossa się skończyła? Albo spuszczą ceny wynajmu, albo będą musieli iść z torbami. Ze sprzedażą też - po prostu nie sprzedadzą i dużo mieszkań będzie stało w zimie nieogrzewanych, a reszta lokatorów będzie płaciła horrendalne warunki za ogrzewanie. Ja już miałam 2 razy w mojej mikrokawalerce 40m2 dopłaty po 900 zł (ogrzewanie centralne!!!), bo reszta mieszkań stoi pusta/ludzie nie grzeją.
Śmieszne, że do dewelo nie dociera, że czas postawić na jakość, obniżyć ceny, zmniejszyć ilość mieszkań i zacząć budować LEPIEJ.
A co do kłótni - blisko-daleko. Jest to lokalizacja BLISKO centrum, ale jak ktoś nie ma auta to będzie miał trochę do dojścia na przystanek, bo te bloki są spory kawał od przystanków. Co znowu wydłuża czas komunikacji. O autach nie wspomnę, jak ktoś nie kupi garażu to nie zaparkuje.
