Rynek mieszkaniowy w Krakowie / zakup mieszkania: wyhamowanie podaży mieszkań - opinie / forum
Re: Wyhamowanie podaży mieszkań w Krakowie / rynek mieszkaniowy w Krakowie: opinie / forum
Ufff... przebrnęłam przez kilka stron tego wątku na który trafiłam, bo ktoś wspomniał o crowdfundingu. Jednak nie byłam w stanie wyłuskać z tej dyskusji jakie macie opinie nt. tej opcji inwestowania w nieruchomości. Czy zainwestowanie dajmy na to 10 tys zł, na rok, może 2 to nie jest jednak lepsza opcja niż lokata, konto oszczędnościowe... Bo w sumie co można innego zrobić jak ma się mniej niż 50 tyś i chce się w coś najlepiej zainwestowac te pieniądze? Czy grupowe inwestowanie jest serio takie złe (takie mam wrażenie, po lekturze kilku postów tutaj).
-
- Posty: 98
- Rejestracja: 10 kwie 2017, 22:23
Re: Wyhamowanie podaży mieszkań w Krakowie / rynek mieszkaniowy w Krakowie: opinie / forum
pozdro pisze:AgentDejv pisze:Takie pytanie do Krakusa czy za bardziej racjonalne uważasz trzymanie kasy w mieszkaniu czy na lokacie. Bo wydaje się, że na lokacie się bardziej traci. Jeżeli tak po prostu leżą na tych 1.5%. Tutaj zawsze jak w fajnym miejscu kupi się mieszkanie to jest ono jakimś tam odwzorowaniem stanu gospodarki, wynagrodzeń.
Lokaty 1,5% to przeszłość. Obecnie na 3-4% mozesz wstawić nawet pół bańki xd
Re: Wyhamowanie podaży mieszkań w Krakowie / rynek mieszkaniowy w Krakowie: opinie / forum
Gdzie maz takie lokaty? Z tego co wiem to chyba tylko idea bank z wiadomych powodow ma 3%. Reszta bankow jak ma to w ramach 2 miesiecznej promocji na nowe konto
-
- Posty: 465
- Rejestracja: 07 maja 2018, 12:07
Re: Wyhamowanie podaży mieszkań w Krakowie / rynek mieszkaniowy w Krakowie: opinie / forum
pozdro pisze:AgentDejv pisze:Takie pytanie do Krakusa czy za bardziej racjonalne uważasz trzymanie kasy w mieszkaniu czy na lokacie. Bo wydaje się, że na lokacie się bardziej traci. Jeżeli tak po prostu leżą na tych 1.5%. Tutaj zawsze jak w fajnym miejscu kupi się mieszkanie to jest ono jakimś tam odwzorowaniem stanu gospodarki, wynagrodzeń.
Cofnijmy się w czasie bo obecna sytuacja przypomina 2007-2008 r.
Załóż cztery scenariusze dwa oparte o lokaty dwa oparte o mieszkania.
W pierwszym scenariuszu kupujesz mieszkanie w 2008 i sprzedajesz w 2012, bo musisz , choroba, utrata pracy ...
W drugim zakłądasz lokate w 2008 i rezygnuejsz z niej w 2012 , bo musisz , choroba, utrata pracy...
W trzecim scenariuszu kupujesz mieszkanie w 2008 i nauczony doświadczeniem sprzedajesz na górce w styczniu 2019.
W czwartym scenariuszu zakładasz lokate w 2008 i likwidujesz ją w 2019 r .
istnieje taki argument przeciwko lokatom , a co jak bank zabkrutuje... ?? istnieje BFG który gwarantuje depozyty do 100 tys euro ..., Jasne BFG też może zbankrutować , ale jest to równoznaczne z bankructwem państwa i jego systemu finansowego a więc kłopoty na miare wenezueli ... , w takim wypadku mieszkanie też staje się niemal bezwartościowe.
Lokata i mieszkanie to nie jest inwestycja tylko sposób na zamrażanie kapitału, ze wzgledu na to że mieszkania stały sie aktywem spekulacyjnym znacznie trudniej w nich kapitał zamrozić, obarczonych znacznie większym ryzykiem niz lokata.
Jeżeli ktoś rozważa lokata vs mieszkanie to szuka bezpeicznej lokaty kapitału, i nie zna się i nie che się poznać na inwestowaniu, dla takich osób znacznie IMO lepsza jest lokata
Re: Wyhamowanie podaży mieszkań w Krakowie / rynek mieszkaniowy w Krakowie: opinie / forum
Moim zdaniem mieszkanie w fajnym miejscu w Krakowie czy Warszawie w fajnym rozmiarze i ukladzie. To dobra lokata. Pod warunkiem ze sie kupuje w dolku i nie przeplaca zbytnio. No chyba ze jest to faktycznie jakis ikoniczny budynek typu Sky Tower. Albo inny wiezowiec mieszkalny. Oczywiscie za drogiego nie ma co kupowac bo ciezko to potem spieniezyc.
Mieszkania sa w Krakowie za drogie w stosunku do tego co mozna z nich wyciagnac to fakt. Duzo bardziej, ale tez ryzykowniej jest inwestowac w takie miasta jak Lodz czy Katowice. Jednak ryzyko jest spore.
Nie mniej zauwazmy ile bieze sie na airbnb za wynajem w lodzi za 1 noc: okolo 100zl w fajnym miejscu, vs okolo 200 w fajnym miejscu w lodzi. W krakowie jest multum ofert w lodzi prawie wogole. Z drugiej strony u nas wieksza klientela. Tak samo robi sie z wynajmem. W Krakowie wynajem tanieje, w innych miastach jest powoli drozszy niz w Krakowie chodz mieszkania sa prawie polowe tansze. Pytanie czy tam bedzie klientela i faktycznie losz nie zamieni sie w detroit za 10 lat, jak fabryczna nie wypali a ostatni zgasi swiatlo.
Paradoksalnie najbazpieczniejaza jest Warszawa. W drugiej kolejnosci Krakow i Wroclaw. Choc u nas jest za drogo. To co jest tanio np. kliny jest nienajmowalne.
Ja tam mimo wszystko jestem zwolennikiem inwestowania w nieruchomosci i sam bede inwestowal, ale to tak bardziej pod siebie. Poprostu lubie nieruchomosci. Natomiast jak kupie w dolku zawsze moze mi sie przydac jakby sie rodzina powiekszyla, czy prace bym zmienial itd
Mieszkania sa w Krakowie za drogie w stosunku do tego co mozna z nich wyciagnac to fakt. Duzo bardziej, ale tez ryzykowniej jest inwestowac w takie miasta jak Lodz czy Katowice. Jednak ryzyko jest spore.
Nie mniej zauwazmy ile bieze sie na airbnb za wynajem w lodzi za 1 noc: okolo 100zl w fajnym miejscu, vs okolo 200 w fajnym miejscu w lodzi. W krakowie jest multum ofert w lodzi prawie wogole. Z drugiej strony u nas wieksza klientela. Tak samo robi sie z wynajmem. W Krakowie wynajem tanieje, w innych miastach jest powoli drozszy niz w Krakowie chodz mieszkania sa prawie polowe tansze. Pytanie czy tam bedzie klientela i faktycznie losz nie zamieni sie w detroit za 10 lat, jak fabryczna nie wypali a ostatni zgasi swiatlo.
Paradoksalnie najbazpieczniejaza jest Warszawa. W drugiej kolejnosci Krakow i Wroclaw. Choc u nas jest za drogo. To co jest tanio np. kliny jest nienajmowalne.
Ja tam mimo wszystko jestem zwolennikiem inwestowania w nieruchomosci i sam bede inwestowal, ale to tak bardziej pod siebie. Poprostu lubie nieruchomosci. Natomiast jak kupie w dolku zawsze moze mi sie przydac jakby sie rodzina powiekszyla, czy prace bym zmienial itd
Re: Wyhamowanie podaży mieszkań w Krakowie / rynek mieszkaniowy w Krakowie: opinie / forum
Pozdro. Mądrzysz się w każdym wątku, ale czy masz rodzinę albo pieniądze na kupno mieszkania? Masz jakiś konkretny zawód? Pytam, bo sądząc z czasu spędzanego na forum i ilości wypisywanych bzdur i pseudoanaliz, to Twój pracodawca nie ma z Ciebie wielkiego pożytku 

-
- Posty: 55
- Rejestracja: 29 sie 2018, 21:01
Re: Wyhamowanie podaży mieszkań w Krakowie / rynek mieszkaniowy w Krakowie: opinie / forum
Marecki67 pisze:Pozdro. Mądrzysz się w każdym wątku, ale czy masz rodzinę albo pieniądze na kupno mieszkania? Masz jakiś konkretny zawód? Pytam, bo sądząc z czasu spędzanego na forum i ilości wypisywanych bzdur i pseudoanaliz, to Twój pracodawca nie ma z Ciebie wielkiego pożytku
dlaczego oceniasz ewektywność miarą czasu spędzonego na forum? może w godzinę potrafi zrobić tyle co inni w 3 i pozostałe 2 siedzi na forum wymądrzając się? może ma własną firmę? może nie pracuje bo już jest ustawiony i tylko czerpie zyski z mieszkań?
-
- Posty: 68
- Rejestracja: 28 gru 2018, 20:52
Re: Wyhamowanie podaży mieszkań w Krakowie / rynek mieszkaniowy w Krakowie: opinie / forum
slomski007 pisze:Marecki67 pisze:Pozdro. Mądrzysz się w każdym wątku, ale czy masz rodzinę albo pieniądze na kupno mieszkania? Masz jakiś konkretny zawód? Pytam, bo sądząc z czasu spędzanego na forum i ilości wypisywanych bzdur i pseudoanaliz, to Twój pracodawca nie ma z Ciebie wielkiego pożytku
dlaczego oceniasz ewektywność miarą czasu spędzonego na forum? może w godzinę potrafi zrobić tyle co inni w 3 i pozostałe 2 siedzi na forum wymądrzając się? może ma własną firmę? może nie pracuje bo już jest ustawiony i tylko czerpie zyski z mieszkań?
i od kiedy to trzeba "mieć rodzinę" żeby kupić sobie mieszkanie xD
Re: Wyhamowanie podaży mieszkań w Krakowie / rynek mieszkaniowy w Krakowie: opinie / forum
Ja wiem tak duzo znowu sie nie madrze tutaj
Ja to w sumie tak srednio 10h dziennie pracuje.
Ogolnie nuda w internecine, tv nie mam bo jeszcze wieksza nuda
w sumie jakies tematy budowlane mi najbardziej podchodza
No i raczej sie nie madrze, tylko wyrazam opinie.
Teraz akurat mam urlop

Ja to w sumie tak srednio 10h dziennie pracuje.
Ogolnie nuda w internecine, tv nie mam bo jeszcze wieksza nuda


No i raczej sie nie madrze, tylko wyrazam opinie.
Teraz akurat mam urlop

Re: Wyhamowanie podaży mieszkań w Krakowie / rynek mieszkaniowy w Krakowie: opinie / forum
slomski007 pisze:dlaczego oceniasz ewektywność miarą czasu spędzonego na forum? może w godzinę potrafi zrobić tyle co inni w 3 i pozostałe 2 siedzi na forum wymądrzając się? może ma własną firmę? może nie pracuje bo już jest ustawiony i tylko czerpie zyski z mieszkań?
Mareckiemu nie o czas chodziło, a o zawartość.
Pozdro to póki co powinien sobie ustawić... dioptrie i cylinder u okulisty- w najlepszym wypadku. Z oceną rzeczywistości u Niego wybitnie kiepsko.
Wróć do „Nowe inwestycje mieszkaniowe w Krakowie - bloki, apartamentowce, domy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 47 gości